Strona główna  /  Edukacja  /  Czy opłata rekrutacyjna na studia jest zwracana?

Czy opłata rekrutacyjna na studia jest zwracana?

Edukacja
Biurko w dziekanacie z kartą płatniczą i potwierdzeniem opłaty rekrutacyjnej, podkreślające koszty procesu przyjęć na studia.

W większości przypadków opłata rekrutacyjna na studia nie jest zwracana, bo traktuje się ją jako opłatę administracyjną za przeprowadzenie postępowania kwalifikacyjnego, niezależnie od jego wyniku. Zwrot jest możliwy tylko w ściśle określonych sytuacjach, np. przy rezygnacji przed końcem zapisów, nadpłacie albo nieuruchomieniu kierunku. Jeśli chcesz bez nerwów przejść przez rekrutację w 2026 roku i nie stracić pieniędzy, przeczytaj, w jakich scenariuszach możesz odzyskać opłatę rekrutacyjną i co musisz zrobić krok po kroku.

Co to jest opłata rekrutacyjna i ile wynosi?

Opłata rekrutacyjna to opłata administracyjna wnoszona za przeprowadzenie postępowania kwalifikacyjnego – nie za samo przyjęcie na studia. Minister określa jej maksymalną wysokość, a konkretne stawki na dany rok akademicki zapisuje się w zarządzeniach rektora i regulaminie rekrutacji uczelni. Dlatego na różnych uczelniach kwoty są podobne, ale nie zawsze identyczne.

Standardowo za rejestrację na jeden kierunek, poziom i formę studiów płaci się 85 zł (np. na Uniwersytecie Gdańskim, Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza w Poznaniu, wielu kierunkach Uniwersytetu Warszawskiego czy Uniwersytetu Śląskiego). Wyższą opłatę stosuje się tam, gdzie uczelnia musi zorganizować kosztowne egzaminy – np. artystyczne lub z rysunku.

Rodzaj opłaty Typ kierunku/postępowania Przykładowe uczelnie / sytuacje
85 zł Większość kierunków, bez dodatkowych egzaminów UG, UAM, UW (część kierunków), UŚ, wiele uczelni publicznych
100 zł Kierunki z rozmową/testem lub medyczne po angielsku Gdański Uniwersytet Medyczny, kierunki z rozmową kwalifikacyjną
150 zł Sprawdzian uzdolnień artystycznych / egzamin z rysunku kierunki artystyczne, rysunek na Politechnice Białostockiej, grafika itp.

Osobną grupą są studia podyplomowe, gdzie często opłata rekrutacyjna wynosi 0 zł, bo uczelnia rozlicza koszty w czesnym. Na przeciwległym biegunie stoją kierunki artystyczne – np. edukacja artystyczna w zakresie sztuki muzycznej, grafika, realizacja obrazu filmowego, telewizyjnego i fotografia czy projektowanie gier i przestrzeni wirtualnej – gdzie uczelnie pobierają 150 zł za organizację przeglądów teczek, sprawdzianów uzdolnień i egzaminów rysunkowych.

Niektóre uczelnie wprowadzają też rozwiązania, które ograniczają liczbę koniecznych opłat. Na Uniwersytecie Gdańskim (zgodnie z Zarządzeniem Rektora nr 34/R/23) kandydat wnosi tylko jedną opłatę 85 zł, jeśli aplikuje na ten sam kierunek jednocześnie w trybie stacjonarnym i niestacjonarnym lub na specjalność w języku angielskim – nie płaci się wówczas osobno za każdą z tych ścieżek.

Czy opłata rekrutacyjna jest zwracana?

Podstawowa zasada jest prosta: opłata rekrutacyjna ma charakter bezzwrotny. Płacisz za to, że uczelnia przeprowadza wobec ciebie postępowanie kwalifikacyjne – analizę wyników matury, egzamin, rozmowę czy sprawdzian przydatności do zawodu. Wynik (przyjęcie, lista rezerwowa, brak kwalifikacji) nie ma tu znaczenia dla samej opłaty.

Na większości polskich uczelni publicznych brak przyjęcia na studia, niezdany egzamin czy rezygnacja po terminie rejestracji nie dają prawa do zwrotu opłaty rekrutacyjnej.

Uczelnie wprost wskazują sytuacje, w których nie zwracają pieniędzy. Typowe przykłady, powtarzające się w zasadach takich jak opłata bezzwrotna zasada ogólna, to:

  • brak zakwalifikowania na kierunek, mimo poprawnej rejestracji,
  • rezygnacja po upływie terminu rejestracji na dany kierunek,
  • niestawienie się na egzamin wstępny lub rozmowę kwalifikacyjną bez usprawiedliwienia,
  • negatywny wynik egzaminu, zbyt niskie oceny lub ogólne niespełnienie warunków rekrutacji.

Widzimy to zarówno w zasadach Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego, jak i w opisach zwrotów na Uniwersytecie Śląskim, w Politechnice Białostockiej czy w regulacjach wielu innych uczelni publicznych.

Kiedy zwrot opłaty rekrutacyjnej jest możliwy?

Nie ma jednej ogólnopolskiej listy przypadków zwrotu – każda uczelnia opisuje je w swoim regulaminie rekrutacji i w dokumentach typu harmonogram rekrutacji czy indywidualne instrukcje. Jednak schemat jest zaskakująco podobny. Najczęstsze podstawy zwrotu (np. podstawa zwrotu nieuruchomienie kierunku, podstawa zwrotu nadpłata) to:

  • nieuruchomienie kierunku studiów z powodu zbyt małej liczby kandydatów – zwrot przysługuje praktycznie zawsze,
  • rezygnacja z kierunku przed końcem zapisów w systemie typu Internetowa Rejestracja Kandydatów (IRK) lub Elektroniczna Rejestracja Kandydatów (ERK),
  • opłata wniesiona po terminie, przez co kandydat nie został w ogóle objęty kwalifikacją,
  • nadpłata lub brak powiązania opłaty z formularzem – tzw. wolne środki na koncie rekrutacyjnym.

Na Gdańskim Uniwersytecie Medycznym zwrot przewidziano m.in. wtedy, gdy: opłata została wniesiona po terminie, kandydat pisemnie zrezygnował z rekrutacji przed zamknięciem ERK, środki w systemie widnieją jako „wolne” albo kierunek nie został uruchomiony – zwrot jest wtedy bezterminowy. Podobną logikę stosuje Uniwersytet Warszawski, który pozwala wnioskować o zwrot, gdy nie doszło do skutecznej rejestracji w IRK, opłata nie została przypisana do żadnego kierunku, kierunek nie ruszył lub kandydat nie został wzięty pod uwagę z powodu zaksięgowania po terminie.

Ciekawy model stosuje Uniwersytet Gdański i Uniwersytet im. Adama Mickiewicza. Jeżeli w Systemie Internetowej Rekrutacji SIR wycofasz zapis w zakładce „Moje zapisy” przed końcem rejestracji, system „uwalnia” opłatę: trafia ona do portfela kandydata jako „kwota wolna/do dyspozycji”. Możesz jej użyć na inny kierunek lub w drugim naborze. Jeśli nie chcesz z niej korzystać – składasz formularz zwrotu opłaty rekrutacyjnej i pieniądze wracają na konto. Dodatkowo UG pozwala na opłacenie kilku kierunków jednym przelewem zbiorczym – środki są wtedy automatycznie przypisywane w IRK do poszczególnych kierunków zgodnie z kolejnością, w jakiej się na nie zapiszesz.

Najczęściej odzyskasz opłatę rekrutacyjną, gdy to uczelnia nie uruchomi kierunku albo gdy rezygnujesz z aplikowania jeszcze przed zamknięciem zapisów w systemie IRK/SIR.

Na Uniwersytecie Śląskim lista powodów jest jeszcze szersza – obejmuje np. nieważną rejestrację bez wskazania kierunku czy usprawiedliwioną, udokumentowaną nieobecność na egzaminie, jeśli egzamin był głównym kryterium dostania się na studia. Z kolei Politechnika Białostocka dopuszcza zwrot przy nieuruchomieniu kierunku, niezdaniu matury (gdy opłatę wniesiono przed wynikami) albo wniesieniu opłaty po terminie, przez co kandydat nie został objęty postępowaniem kwalifikacyjnym.

Kiedy uczelnia odmówi zwrotu opłaty?

Najwięcej rozczarowań pojawia się przy pytaniu: „Nie zostałem przyjęty, czy odzyskam pieniądze?”. Na uczelniach takich jak Uniwersytet Gdański, Gdański Uniwersytet Medyczny czy Uniwersytet im. Adama Mickiewicza odpowiedź brzmi wprost: brak zwrotu nieprzyjęcie na studia. To samo dotyczy przypadków, gdy:

  • zrezygnujesz z aplikowania po terminie rejestracji na kierunek,
  • nie stawisz się na egzamin lub rozmowę, a w regulaminie nie przewidziano dla ciebie usprawiedliwienia,
  • nie zdasz egzaminu wstępnego albo twoje wyniki matury nie spełnią minimum,
  • brakuje wymaganego dokumentu w systemie lub fizycznej teczce i nie dopełnisz formalności na czas.

Część uczelni łączy tu kilka przesłanek – np. brak zwrotu niezdanie matury albo brak zwrotu przy niestawieniu się na egzamin wstępny. Inne, jak wspomniana Politechnika Białostocka, robią wyjątek dla osób, które nie zdały matury, jeśli opłatę wniosły jeszcze przed ogłoszeniem wyników. Dlatego zawsze trzeba sięgnąć do aktualnych zasad na danej uczelni w roku akademickim 2026/2027.

Jak złożyć wniosek o zwrot opłaty rekrutacyjnej?

Sam fakt, że spełniasz warunki zwrotu, nie wystarcza – uczelnia wypłaci pieniądze dopiero po złożeniu poprawnego wniosku. Tu różnice między uczelniami są spore, ale kilka elementów powtarza się niemal wszędzie.

Jak wygląda procedura na przykładzie wybranych uczelni?

Na Gdańskim Uniwersytecie Medycznym po wycofaniu kierunku z rekrutacji musisz wysłać wniosek o zwrot opłaty rekrutacyjnej GUMed do Uczelnianej Komisji Rekrutacyjnej w terminie wskazanym w harmonogramie. Wymaga się oryginału dowodu wpłaty, a dokumenty trzeba dostarczyć osobiście lub pocztą. Dla rekrutacji 2026 obowiązują precyzyjne daty: do 31 lipca 2026 (dla rejestracji do 13 lipca) lub do 30 września 2026 (dla rejestracji do 13 września). Po pozytywnym rozpatrzeniu podania zwrot następuje w ciągu 30 dni kalendarzowych.

Na Uniwersytecie Gdańskim kandydat składa pisemny wniosek o zwrot opłaty w terminie dwóch miesięcy od końca miesiąca, w którym zakończyła się rekrutacja. Skan podpisanego podania można przesłać na adres Biura Rekrutacji UG (np. [email protected]) albo dostarczyć do uczelni. Lista dopuszczalnych powodów zwrotu jest ograniczona – obejmuje m.in. rezygnację przed zakończeniem rejestracji, nadpłaty czy nieuruchomienie kierunku.

Uniwersytet Śląski prowadzi z kolei rozbudowaną procedurę przez IRK. Wniosek o zwrot opłaty rekrutacyjnej UŚ generujesz na swoim koncie i składasz najpóźniej do 30 listopada (studia od semestru zimowego) lub do 30 kwietnia (studia od semestru letniego). W przypadku cudzoziemców dokument dodatkowo potwierdza Biuro Rekrutacji Cudzoziemców UŚ, a zwrot może być pomniejszony o koszty egzaminów językowych organizowanych przez Szkołę Języka i Kultury Polskiej UŚ.

Na Uniwersytecie Warszawskim wniosek o zwrot opłaty rekrutacyjnej UW możesz przesłać elektronicznie: przez ePUAP, system e-Doręczeń albo bezpośrednio z osobistego konta w IRK (zakładka „Moje konto” → „Pomoc” z tytułem „Zwrot opłaty rekrutacyjnej”). Alternatywą jest pismo wysłane pocztą do Biura ds. Rekrutacji UW. Uczelnia wymaga numeru identyfikacyjnego z IRK i numeru rachunku bankowego do zwrotu.

Na Politechnice Białostockiej zwrotu za opłatę za przeprowadzenie rekrutacji (np. 150 złotych – kandydaci zdający egzamin z rysunku) można żądać poprzez wniosek o zwrot opłaty PB złożony w Dziale Rekrutacji Centrum Nowoczesnego Kształcenia przy ul. Zwierzynieckiej 16 w Białymstoku. Tu także wymagany jest dowód wpłaty.

Jakie kroki zwykle musisz wykonać?

Choć formularze różnią się graficznie, ścieżka kandydata niemal zawsze wygląda podobnie:

  1. Sprawdzasz w regulaminie rekrutacji uczelni, czy twój przypadek mieści się w katalogu podstaw zwrotu.
  2. Wygenerujesz lub pobierasz właściwy formularz / wniosek o zwrot opłaty rekrutacyjnej (np. w IRK, SIR albo z działu rekrutacji).
  3. Wypełniasz wszystkie wymagane pola – dane osobowe, numer konta, numer formularza lub identyfikatora z IRK, wskazujesz kierunek i powód zwrotu.
  4. Dołączasz dowód wpłaty, jeśli uczelnia tego wymaga (np. GUMed, Politechnika Białostocka).
  5. Wysyłasz wniosek jedną z dopuszczonych form: pocztą, osobiście, mailem z konta kandydata, przez ePUAP lub bezpośrednią wiadomość z IRK.

Jak płacić, żeby nie stracić opłaty?

Duża część problemów ze zwrotem wynika z prostych potknięć: zbyt późnego przelewu, złego numeru rachunku lub braku powiązania wpłaty z formularzem. Systemy typu IRK czy System Internetowej Rekrutacji SIR mocno to ograniczyły, ale i tak warto trzymać się kilku zasad.

Na co uważać przy przelewie?

Każdy kandydat na studia dostaje zwykle indywidualne konto bankowe – np. 26-cyfrowy numer, powiązany z jego formularzem w IRK. Na Uniwersytecie Warszawskim rachunek ma format IBAN z dopiskiem „PL”, a przy przelewach zagranicznych trzeba użyć kodu SWIFT BIGBPLPW. Na innych uczelniach, jak Uniwersytet Śląski, przelewy zagraniczne wymagają kodu BIC INGBPLPW. W tytule przelewu podajesz zazwyczaj numer formularza oraz imię i nazwisko – to warunek automatycznego przypisania środków.

Część uczelni umożliwia także inne formy uiszczenia opłaty. Na Uniwersytecie Gdańskim nadal dopuszcza się płatność gotówką w kasie rektoratu (ul. prof. Marii Janion 7, Gdańsk, pokój 307, zazwyczaj w godz. 10:00–14:00). To rzadki wyjątek – większość uczelni całkowicie odchodzi od obrotu gotówkowego i przyjmuje wyłącznie płatności przelewem lub online. Dla kandydatów, którzy nie mają własnego konta bankowego lub przyjeżdżają z zagranicy, taka kasa może być jednak praktycznym rozwiązaniem.

Czas księgowania jest równie ważny. Uczelnie szacują, że standardowy przelew internetowy dochodzi w 2–3 dni, a przekaz pocztowy nawet 10 dni. Dlatego warunek dokonania opłaty do ostatniego dnia rejestracji w praktyce oznacza, że przy zwykłym przelewie trzeba wysłać pieniądze trochę wcześniej. Jeśli opłata nie zostanie odnotowana w terminie, część uczelni (np. UG, GUMed) wymaga przesłania skanu dowodu wpłaty do Działu Rekrutacji, aby nadać formularzowi status „warunkowo – okazany dowód wpłaty”.

Jak kontrolować status płatności w systemie?

Systemy rekrutacyjne pokazują na bieżąco, co dzieje się z twoją opłatą. W IRK masz zakładkę „Płatności”, w SIR – zakładkę „Podsumowanie” albo „Moje zapisy”. Spotkasz tam statusy typu „złożony”, „opłacony”, „w trakcie weryfikacji” czy „oczekuje na płatność”.

W niektórych systemach zastosowano również czytelne oznaczenia kolorystyczne. Na przykład na Warszawskim Uniwersytecie Medycznym prawidłowe zaksięgowanie opłaty w IRK sygnalizuje zmiana koloru zakładki „Opłata” z czerwonego na zielony. Podobne rozwiązania wizualne stosuje wiele innych uczelni, dzięki czemu już po jednym spojrzeniu wiesz, czy wszystko jest w porządku z twoją płatnością.

Jeśli mimo przelewu, tuż przed zamknięciem rejestracji, nadal widzisz brak opłaty, wysyłasz niezwłocznie potwierdzenie do właściwej jednostki – np. Dział Rekrutacji GUMed, Biuro Rekrutacji UG, Dział Kształcenia UŚ lub Biuro ds. Rekrutacji UW.

Jak uniknąć utraty opłaty rekrutacyjnej?

Czy da się tak zaplanować rekrutację, by nie przepalać pieniędzy na niepotrzebne opłaty? W dużej mierze tak – wymaga to tylko dyscypliny i kilku decyzji podjętych z wyprzedzeniem.

Po pierwsze, dokładnie przejrzyj harmonogram rekrutacji i sprawdź, do jakiej daty możesz: rejestrować się na kierunki, wnosić opłaty, wycofać zapis lub „wstrzymać” opłatę (np. w zakładce „Płatności” w IRK na Uniwersytecie Śląskim). Jeśli nie jesteś pewien wyboru, rozważ ustawienie priorytetów w systemie – wiele uczelni pozwala zdecydować, na które kierunki ma zostać przypisana już wniesiona opłata. Na uczelniach ze zbiorczymi przelewami (jak UG) kolejność zapisu na kierunki decyduje o tym, gdzie w pierwszej kolejności „pójdą” twoje środki.

Po drugie, przy kierunkach wymagających egzaminów – od artystycznych z egzaminem z rysunku po kierunki medyczne z rozmową – oceń realne szanse na zaliczenie. W regulaminach zwrotu często pojawia się warunek usprawiedliwionej nieobecności na egzaminie, ale już nie negatywnego wyniku. Przed zapisaniem się na kilka drogich, artystycznych kierunków po 150 zł każdy, przelicz, czy na pewno skorzystasz ze wszystkich terminów.

Po trzecie, sprawdź, czy nie przysługuje ci zwolnienie z opłaty rekrutacyjnej. Uczelnie wymieniają w tej grupie m.in. laureatów i finalistów olimpiad centralnych, laureatów konkursów międzynarodowych, niekiedy finalistów Mistrzostw Polski w kategoriach młodzieżowych czy wychowanków domów dziecka i pełne sieroty. Na Uniwersytecie Warszawskim można też wystąpić z wnioskiem o zwolnienie z opłaty UW do rektora, jeśli sytuacja życiowa jest wyjątkowo trudna – trzeba to jednak zrobić co najmniej siedem dni przed końcem rejestracji.

I wreszcie – wybieraj takie formy płatności, które gwarantują szybkie zaksięgowanie: płatności online, systemy typu ING imoje, PayU czy przelew natychmiastowy. Przekaz pocztowy czy zwykły przelew z zagranicy warto zostawić tylko wtedy, gdy masz duży zapas czasu przed ostatnim dniem rejestracji. Kilka minut oszczędności potrafi zdecydować, czy twoje 85 zł będzie pracować na wynik rekrutacji, czy zniknie jako bezzwrotna opłata.

FAQ – najczęściej zadawane pytania

Ile wynosi standardowa opłata rekrutacyjna na studia i od czego zależy jej wysokość?

Standardowa opłata rekrutacyjna wynosi zazwyczaj 85 zł (np. na UG, UAM, UW czy UŚ). Jej wysokość może być jednak wyższa: wynosi 100 zł na kierunkach z rozmową kwalifikacyjną lub medycznych po angielsku (np. GUMed) oraz 150 zł na kierunkach artystycznych lub wymagających egzaminu z rysunku (np. Politechnika Białostocka), ze względu na koszty organizacji tych sprawdzianów. Z kolei na studiach podyplomowych opłata ta często wynosi 0 zł.

Czy odzyskam opłatę rekrutacyjną, jeśli nie zostanę przyjęty na studia?

Nie, brak zakwalifikowania się na studia lub niezdanie egzaminu nie uprawnia do zwrotu opłaty rekrutacyjnej. Jest ona traktowana jako bezzwrotna opłata administracyjna za samo przeprowadzenie postępowania kwalifikacyjnego, a nie za jego pozytywny wynik.

W jakich sytuacjach uczelnie dopuszczają zwrot opłaty rekrutacyjnej?

Zwrot opłaty rekrutacyjnej jest możliwy tylko w określonych przypadkach, do których należą: nieuruchomienie kierunku studiów z powodu zbyt małej liczby kandydatów, pisemna rezygnacja z kierunku przed oficjalnym zakończeniem zapisów w systemie rejestracyjnym (IRK, ERK, SIR), wniesienie opłaty po terminie (co wyklucza z postępowania kwalifikacyjnego) oraz nadpłata na koncie rekrutacyjnym.

Jak należy złożyć wniosek o zwrot opłaty rekrutacyjnej?

Aby ubiegać się o zwrot, należy wypełnić i złożyć dedykowany formularz/wniosek udostępniany przez uczelnię (np. wygenerowany w systemie IRK/SIR lub pobrany ze strony). Wniosek musi zawierać dane osobowe, numer konta bankowego, powód zwrotu oraz – w zależności od uczelni (np. na GUMed czy Politechnice Białostockiej) – dołączony dowód wpłaty. Dokument składa się osobiście, pocztą, mailowo lub elektronicznie (np. przez ePUAP czy system IRK) w terminach określonych przez daną uczelnię.

Kto może zostać zwolniony z opłaty rekrutacyjnej na studia?

Zwolnienie z opłaty rekrutacyjnej może przysługiwać m.in. laureatom i finalistom olimpiad centralnych, laureatom konkursów międzynarodowych, pełnym sierotom oraz wychowankom domów dziecka, a niekiedy także finalistom Mistrzostw Polski w kategoriach młodzieżowych. Dodatkowo, niektóre uczelnie (jak Uniwersytet Warszawski) umożliwiają złożenie wniosku do rektora o zwolnienie z opłaty z powodu wyjątkowo trudnej sytuacji życiowej.

Redakcja familijny.pl

W zespole familijny.pl z pasją zgłębiamy tematy związane z dziećmi, ciążą, rodzicielstwem i edukacją. Chcemy dzielić się naszą wiedzą i doświadczeniem, by pomagać rodzicom w codziennych wyzwaniach i dostarczać inspiracji do rodzinnej rozrywki. Skupiamy się na tym, by trudne zagadnienia przekazywać w prosty i zrozumiały sposób dla każdego.

Może Cię również zainteresować

Potrzebujesz więcej informacji?